| Ch³opi | inne lektury | kontakt | reklama | studia | |
| • streszczenie • opracowanie • bohaterowie • ¿ycie i twórczo¶æ autora • test |
Jeste¶ w: Ostatni dzwonek -> Lektury -> Ch³opi
Charakterystyka pozosta³ych bohaterów „Ch³opów”© - artyku³ chroniony prawem autorskim autor: Karolina MarlêgaBy³ trzydziestoletnim kawalerem, cie¶l±, a przede wszystkim drugim po Antku, najsilniejszym mê¿czyzn± w Lipcach. Mieszka³ w biednej cha³upie z matk± i siostr±. Cieszy³ siê powodzeniem u dziewcz±t, którymi siê bawi³, nie spiesz±c do ma³¿eñstwa. Oto fragment wprowadzaj±cy tê postaæ do powie¶ci: „Parobek by³ starszy, bo mu ju¿ dobrze by³o po trzydziestce, kawaler jeszcze, ale ¿eniæ siê nie chcia³, ¿e to siostry mia³ nie powydawane, a jak Jagustynka plotkowa³a, ¿e mu to dzieuchy abo i cudze ¿ony lepiej smakowa³y... Ch³op by³ rozros³y jak d±b, mocny, dufaj±cy w siebie i przez to tak harny i nieustêpliwy, ¿e ma³o kto siê go nie boja³. A sposobna jucha by³a do wszystkiego; na fleciku grywa³, ¿e a¿ do duszy sz³o, wóz zrobiæ zrobi³, cha³upy stawia³, piece wylepia³, wszystko robi³ tak sprawnie, ¿e ino mu siê robota w gar¶ciach pali³a; grosz go siê ino nie trzyma³ ca³kiem, choæ zarabia³ sporo bo wszystko zaraz przepi³ i przefundowa³ albo i rozpo¿yczy³... Go³±b by³o mu za przezwisko, choæ i do jastrzêbia prêdzej by³ podobien z twarzy i z onej zapalczywo¶ci...”. Mia³ s³abo¶æ do Jagny, powaznie my¶la³ o ma³¿eñstwie z ni±, a w³a¶ciwie z jej morgami. Jako jedyny broni³ pó¼niej Jagny przed lud¼mi z wioski, gdy wywozili j± na wozie oraz p³aka³, gdy postrada³a zmys³y. Jacek By³ zdziwacza³ym, starym, posiwia³ym bratem dziedzica z Woli: „Ubiór te¿ mia³ prawie pañski, szary z zielonym, jaki to nosz± strzelcy dworscy! a to znowu ko¿uch ch³opski i czapkê te¿! Cudak ci jaki¶ abo ten obie¿y¶wiat' A mo¿e i co drugie! (…)Nieznajomy odzia³ siê w ko¿uch i przez d³ug± chwilê sta³ na ¶rodku izby, gdzie¶ przed siê zapatrzony. Stary ju¼ by³, przygarbiony nieco, siwy, suchy jak wiór; twarz mia³ poradlon± i ziemist±, dziurê w prawym policzku, stary ¶lad od kuli, a czerwon±, d³ug± krychê nad okiem, nos d³ugi, krzaczast±, rzadk± bródkê i ciemne oczy, g³êboko wpadniête i jarz±ce mocno; fajki z zêbów nie popuszcza³ ani na chwilê i ciêgiem j± zapala³”. Mówiono o nim, ¿e jest „chory na g³owê”, co pó¼niej okaza³o siê nieprawd± dla ludzi, którym pozwoli³ siê bli¿ej poznaæ. Mia³ dobre serce, pomaga³ innym, czego przyk³adem mo¿e by³ za³atwienie drzewa na now± „cha³upê” Weronce, pomoc przy budowie domu, podarowanie m³odym krowy: „Naraz pan Jacek siê podniós³ i g³o¶no rzek³: - Nie p³aczcie, Weronka, drzewo siê na cha³upê znajdzie. Os³upieli staj±c z rozdziawionymi gêbami, a¿ dopiero Mateusz pierwszy siê pomiarkowa³ i ¶miechem gruchn±³: - M±dry obiecuje, a g³upi siê raduje! To g³owy nie ma kaj przytuliæ, a cha³upy bêdzie drugim rozdawa³! - powiedzia³ ostro, spode ³ba patrz±c na niego, ale pan Jacek ju¿ siê nie ozwa³, siad³ znowuj na progu, zakurzy³ papierosa i jak przódzi, skubi±c bródkê, po niebie wodzi³ oczyma”. Lubi³ paliæ fajkê. Po kilkuletnim pobycie w dalekich krajach nie zamieszka³ u brata, lecz chodzi³ od wioski do wioski, szukaj±c Kuby Sochy. W koñcu zamieszka³ w rozwalonej sieni „cha³upy” Bylicy.
Witek Witek by³ osieroconym ch³opcem, chodz±cym boso i w ³achmanach, którego przygarn±³ na wychowanie Boryna i da³ posadê pastucha (pas³ jego krowy, kocha³ konie, sypia³ w stodole). Cierpia³ z powodu niewiedzy na temat rodziców. Opiekê i wychowanie nad nim przej±³ Kuba, ucz±c pacierza. Marzeniem ch³opca by³o kupienie prawdziwych butów w Warszawie, na które mia³ zarobiæ prac± parobka przy koniach. Jambro¿y By³ ko¶cielnym (pomocnikiem organisty), lubuj±cym siê w alkoholowych trunkach. Mia³ bia³e w³osy, pomarszczon± twarz, drewnian± nogê, przez co podpiera³ siê kijem: „Jako¿ i przyszed³ zaraz dziad mo¿e stuletni,prosty jak ¶wieca, twarz mia³ such±, pomarszczon± jak kartofel na zwiesnê i szar± tak±¿, wygolon± i pociêt± szramami, w³osy bia³e jak mleko kosmykami opada³y mu na czo³o i kark, bo by³ z go³± g³ow±”. strona: 1 2 3 4
Szybki test:Pietrek grywa³ na:a) organkach b) harmonijce c) harmonii d) skrzypkach Rozwi±zanie Roch przyby³ do Lipiec, by uczyæ mieszkañców wsi i opowiadaæ im historie bêd±ce metafor±: a) odkupienia i zmartwychwstania b) gniewu pañskiego c) s±du bo¿ego d) boskiego mi³osierdzia Rozwi±zanie Tereska pracowa³a jako pomoc w domu: a) organistów b) wójtów c) kowala d) Borynów Rozwi±zanie Zobacz inne artyku³y: | ||||
Tagi: • Cechy epopei na przyk³adzie Ch³opów Reymonta • Cechy epopei w Ch³opach • Impresjoniz w Ch³opach • Naturalizm w Ch³opach • Reymont biografia |