Maciej Boryna – szczegółowa charakterystyka ostatnidzwonek.pl
      Chłopi | inne lektury | kontakt | reklama | Wersja mobilna
streszczenieopracowaniebohaterowieżycie i twórczość autoratest   

Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Lektury -> Chłopi

Maciej Boryna – szczegółowa charakterystyka

Jedną z głównych postaci powieści Chłopi Władysława Stanisława Reymonta jest Maciej Boryna, który swym charakterem nadaje dziełu niepowtarzalnego znaczenia. Dzięki temperamentowi, wyznawanym zasadom, miłości do ziemi – powstała jedna z najpiękniejszych symbolicznych scen śmierci (gdy umiera na polu, w świetle księżyca).

Borynę poznajemy jako dojrzałego, przystojnego i krzepkiego mężczyznę, najbogatszego gospodarza we wsi, właściciela trzydziestu dwóch morgów: „Już sam dom najlepszy we wsi, duży, widny, wysoki, staneje kieby w jakim dworze, wybielone, z podłogami, czyste! A co sprzętów, co statków różnych, obrazów samych ze dwadzieścia i wszystkie ze szkłami! A tu jeszcze obory, stajnie, stodoła, szopa! A mało to lewentarza? Pięcioro samych krowich ogonów, nie licząc byka, któren profit daje niezgorszy? Trzy konie! A gdzie jeszcze grunt? Gdzie gęsi, świnie?...”.

W chwili rozpoczęcia akcji ten dwukrotny wdowiec ma około sześćdziesięciu lat: „Hale, krzepki to juści, że jest, ale już ma ze sześćdziesiąt roków”, „Kpicie czy co?... A dyć na Zielną skończyłem pięćdziesiąt i osiem roków” i czworo dzieci: Antka (męża Hanki i ojca dwójki dzieci), przebywającego w wojsku Grzelę, Magdę (żonę kowala) oraz nastoletnią Józkę.

Faktem z przeszłości Macieja, poznawanym w miarę rozwoju akcji, jest między innymi epizod bycia sołtysem w Lipcach, czego w rozmowie z Dominikową najzamożniejszy gospodarz nie wspomina dobrze: „- Utrafiliście, że ambitu nijakiego nie mam. Co mi po tym? Sołtysem byłem bez trzy roki, tom dopłacił gotowym groszem. A com namarnował siebie i konisków! com się nakłyźnił i nabiegał, że i teń pies polowy nie więcej. A upadek w gospodarstwie był i marnacja, że jaże mi moja nie dała dobrego słowa...”.

Mimo iż nie zajmował się już w sposób urzędowy dowodzeniem wsią, nadal pozostawał jej nieoficjalnym przywódcą. Nic nie mogło się wydarzyć bez jego zgody, przyzwolenia. Mieszkańcy osady najbardziej liczyli się z jego zdaniem. Obejmuje pozycję lidera w momencie protestu chłopów przeciw wycięciu lasu. Oto fragment, opisujący ten moment: „Maciej blady był kiej ściana i surowy, że aż mróz szedł od niego, ale oczy jarzyły mu się kiej wilkowi, szedł wyprostowany, chmurny a pewny siebie, znajomków pozdrawiał skinieniem i oczami po ludziach wodził, rozstąpiali się przed nim czyniąc wolne przejście, a on wstąpił na belki leżące pod karczmą, lecz nim przemówił, zaczęli w tłumie krzyczeć: - Prowadźcie, Macieju! Prowadźcie! - Na las! Na las! - darły się drugie”.


Był szalenie samodzielny i władczy, nie pozwalał nikomu, choćby w części, zająć ważnej pozycji w wiejskiej hierarchii. Miał gwałtowne usposobienie. Negatywne cechy charakteru ujawniał często w relacjach z innymi ludźmi, a zwłaszcza z posiadającym już własną rodzinę synem, wobec którego bywał apodyktyczny i którego traktował ostro.

Jest postacią wielowymiarową. Z jednej strony despotyczny, oschły, poważny i bezwzględny, źle reagował na ciągły płacz synowej czy pretensje syna, nieczuły na ludzką krzywdę, którą uważa za przeznaczenie („- Trzymam ze sobą i ze sprawiedliwością, miarkujcie ino. Mam co innego na głowie. To i płakał nie będę, że tam który Wojtek abo Bartek nie ma co do gęby włożyć, księdzowa to sprawa, nie moja! Jeden, żeby i chciał, nie uradzi wszystkiemu”), a z drugiej strony, odkrywszy zdradę Jagny – zmienia swe nastawienie do ludzi i rodziny.

Los również nie okazuje się dla niego łaskawy w kontaktach z sąsiadami. Gdy nie został zaproszony na spotkanie-naradę, w celu ustalenia taktyki walki z dziedzicem, poczuł się urażony i pominięty: „Jakże, czekał, wypatrywał jak ten głupi, a oni bez niego radzili! Nie daruje im tego, popamiętają. Mają go widać za nic, to im pokaże, co znaczy na wsi. (…) Ale nie rzekł ni słowa z tych deliberacji, jakże, nie baba przeciech, by się przed drugimi użalał i przyjacielstwa szukał! Gryzło go to srodze, bolało nawet wielce, ale zasie komu do tego!”.

strona:    1    2    3  



On chce TO zrobić,
a Ty nie jesteś gotowa?

10 zdań, które pomogą Ci
zatrzymać chłopaka przy sobie!

Mój pierwszy raz...

Zobacz inne artykuły:

StreszczeniaOpracowanie
„Chłopi” – streszczenie szczegółowe
„Chłopi” – streszczenie w pigułce
Życiorys Stanisława Władysława Reymonta
Geneza „Chłopów”
Język „Chłopów”
Problematyka „Chłopów”
Kompozycja „Chłopów”
Narracja „Chłopów”
Czas i miejsce akcji „Chłopów”
Kalendarium twórczości Reymonta
Obyczaje mieszkańców Lipiec
„Chłopi” jako epopeja
„Chłopi” – młodopolska powieść czy epopeja?
Motywy literackie w „Chłopach”
Konwencje literackie w „Chłopach”
Interpretacja tytułu „Chłopi”
„Chłopi” na dużym ekranie
Najważniejsze cytaty z „Chłopów”
Bibliografia




Bohaterowie
Antek – szczegółowa charakterystyka
Maciej Boryna – szczegółowa charakterystyka
Hanka – szczegółowa charakterystyka
Jagna – szczegółowa charakterystyka
Charakterystyka pozostałych bohaterów „Chłopów”
Kuba Socha - charakterystyka postaci
Jagustynka - charakterystyka postaci





Tagi:
• Cechy epopei na przykładzie Chłopów Reymonta • Cechy epopei w Chłopach • Impresjoniz w Chłopach • Naturalizm w Chłopach • Reymont biografia