| Chłopi | inne lektury | kontakt | reklama | studia | |
| • streszczenie • opracowanie • bohaterowie • życie i twórczość autora • test |
Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Lektury -> Chłopi
Język „Chłopów”© - artykuł chroniony prawem autorskim autor: Karolina MarlęgaW Chłopach zademonstrował geniusz swego pióra, wplatając w powieść przeznaczoną dla szerokiego grona czytelników szereg odmian stylizacji, przystosowując elementy języka gwarowego, wtapiając go w fabułę (dialektyzacja języka powieści występuje we wszystkich jego warstwach).
Dzięki uczynieniu „wiejskiego gaduły” narratorem w przeważającej części powieści, czytelnik może poczuć się nie tylko odbiorcę, lecz i uczestnikiem wydarzeń rozgrywających się w opisywanej wsi (utożsamia się w narratorem, który jest tytułowym chłopem). Gdy ukazały się Jesień i Zima – dwa pierwsze tomy powieści, a później i cała tetralogia, krytycy epoki modernizmu natychmiast zwrócili uwagę na językową wartość dzieła. Oto opinie niektórych z nich: - „język powieści nabrał jakiejś żywiołowej jędrności i siły” (Ignacy Matuszewski). - „Kapitalnym pomysłem Reymonta w Chłopach jest stworzenie sobie udzielnego języka, zastosowanego do przedmiotu. Chłopi mówią z chłopska, a nawet narzeczem mazursko - łowickim. Autor jednak przemawia od siebie nie zwykłą, górną polszczyzną, lecz mową ułożoną ad hoc, wzorowaną na mowie włościan, nieskończenie tylko obfitszą, wzbogaconą zwrotami z innych stron kraju, nawet archaizmami, z trafnym smakiem wznowionymi. Nie jest to narzecze "księżaków", lecz piękna, poetyczna, giętka mowa polska, nasiąknięta sztuczną gminnością, która sprawia złudzenie, że autor jest idealnie wydoskonalonym chłopem” (Józef Weyssenhoff). W partiach narracyjno-opisowych dominuje język literacki z przełomu XIX i XX wieku, lecz niełatwo jest dostrzec fragmenty, które nie zostałyby urozmaicone elementami gwarowymi i archaicznymi (stosując zarówno język literacki, jak i ludową gwarę, autor starał się udowodnić, że traktuje obie odmiany na tym samym poziomie). W swym dziele Reymont zastosował głównie następujące stylizacje: 1. gwarową (obecną w największym stopniu w partiach dialogowych), 2. fonetyczną (przykładem tego może być zastosowanie zwrotu „hale” zamiast „ale”), 3. fleksyjną (przejawia się w słowach: „chodźta”, „ociec”, „mówili”), 4. leksykalną (dowodem na obecność tej stylizacji będzie wyraz „paskudnik”), 5. składniową (wyrażenie: „Oczy swoje mam i miarkuję se ździebko”), 6. młodopolską (chodzi tu o słowa charakterystyczne dla określonych konwencji literackich, czyli naturalizmu czy impresjonizmu), 7. realistyczną (objawiającą się w częstym wykorzystywaniu mowy potocznej). Geniusz i waga powieści Reymonta ujawniają się w zaplanowanym i przewidzianym połączeniu elementów gwarowych z językiem literackim, co w konsekwencji przemawia za naturalnością społeczności opisanej na łamach utworu (chłopów), a zarazem za przejrzystością i jasnością odbioru, który byłby utrudniony przy wykorzystaniu jedynie gwary.
Szybki test:Wyraz „paskudnik” jest dowodem na obecność stylizacji:a) leksykalnej b) fleksyjnej c) młodopolskiej d) składniowej Rozwiązanie Wyrażenie: „Oczy swoje mam i miarkuję se ździebko” świadczy o stylizacji: a) fonetycznej b) fleksyjnej c) składniowej d) leksykalnej Rozwiązanie W słowach: „chodźta”, „ociec”, „mówili” przejawia się stylizacja: a) fleksyjna b) fonetyczna c) leksykalna d) składniowa Rozwiązanie Zobacz inne artykuły: | |||||
Tagi: • Cechy epopei na przykładzie Chłopów Reymonta • Cechy epopei w Chłopach • Impresjoniz w Chłopach • Naturalizm w Chłopach • Reymont biografia |