| Chłopi | inne lektury | kontakt | reklama | studia | |
| • streszczenie • opracowanie • bohaterowie • życie i twórczość autora • test |
Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Lektury -> Chłopi
„Chłopi” – streszczenie szczegółowe© - artykuł chroniony prawem autorskim autor: Karolina Marlęga
Związali Jagusię i wrzucili ją na wóz z gnojem, zaprzęgnięty w dwie krowy. Dziewczyna była przy tym ciągle bita i opluwana. Ktoś wpadł na pomysł, aby wywieźć ją pod kościół, tam rozebrać do naga i bić, ale Jambroży nie wpuścił ich na teren świątyni. Parobek Borynów, Pietrek, powoził, zaś „Jagusia w postronkach, na gnoju, zbita do krwi, w porwanym odzieniu, pohańbiona na wieki, skrzywdzona ponad człowiecze wyrozumienie i nieszczęsna ponad wszystko, leżała jakby już nie słysząc ni czując, co się dzieje dokoła, tylko żywe łzy nieustanną strugą ciekły po jej twarzy posiniaczonej, a niekiedy wzniesła się pierś niby w tym krzyku skamieniałym”. Wreszcie dojechali do kopców pod lasem i zrzucili tam Jagnę z wozu wraz z gnojem. Nie zdążyła się nawet poruszyć, a już zgromadziły się wokół niej kobiety. Zaspokajając swoją nienawiść, zaczęły ją dotkliwie kopać. Potem wracały do wsi, mijając po drodze zapłakaną Dominikową, która: „szła okrwawiona w potarganej odzieży, zaszlochana i z trudem macająca kijem drogę, a gdy pomiarkowała, kto ją wymija, wybuchnęła strasznym głosem: - A żeby was mór! A żeby was zaraza! A żeby was ogień i woda nie szczędziły! Każden jeno głowę wtulił w ramiona i uciekał zestrachany. A ona wielkimi krokami pobiegła na ratunek Jagusi”.
Na polach ludzie zbierali plony i zwozili do stodół, „Tylko jedne pola Dominikowej stojały opuszczone i jakby zapomniane; ziarno się już sypało z kłosów, zboża mdlały od suszy, a nikto się tam nawet nie pokazał, z lękliwym smutkiem odwracano od nich oczy, niejeden już wzdychał nad nimi, niejeden drapał się frasobliwie, oglądał trwożnie na drugich i potem jeszcze skwapniej przypinał się do roboty, nie pora była deliberować nad taką marnacją i upadkiem”. Ślepy żebrak, który odwiedził Nastusię, przyniósł dla Jagusi od zakonnic z Przyrowa święconą wodę, która miała pomóc dziewczynie powrócić do zdrowia. W domu Dominikowej panowały przygnębienie i rozpacz. Jagna postradała zmysły i co jakiś czas zrywała się do ucieczki z domu. Wciąż wołała Jasia. Jej matka przypominała raczej trupa niż kobietę. Szymek pomagał matce w gospodarstwie. Jedynie Mateusz i Nastusia płakali nad krzywdą Jagny. Reszta mieszkańców Lipiec żyła swoim życiem. strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47
Szybki test:Antek na Wilczych Dołach stanął w obronie pobitego przez borowego:a) kowala b) ojca c) wójta d) Mateusza Rozwiązanie Mieszkańy Lipiec związali Jagusię i wrzucili ją: a) na taczkę b) na wóz z gnojem c) do stawu d) do lasu Rozwiązanie Podlesie mieli kupić: a) Cyganie b) niemieccy Żydzi c) zruszczeni Polacy d) Ormianie Rozwiązanie Więcej pytań Zobacz inne artykuły: | ||||
Tagi: • Cechy epopei na przykładzie Chłopów Reymonta • Cechy epopei w Chłopach • Impresjoniz w Chłopach • Naturalizm w Chłopach • Reymont biografia |